IFA dzień pierwszy, czyli słowo o telewizorach

ifa 2013-09-09, 22:09,

 

Za mną pierwszy dzień na targach IFA w Berlinie. Po trudnym początku i dwóch godzinach spędzonych w korku, dostałem się na targi. I było warto.

 

Swoją podróż po targach zacząłem od hali chińskiej (26), tam też parkuje autobus parkingowy. Hala pełna towaru, który w hurtowych ilościach sprowadzać można na gadżety eventowe, albo inne jednorazówki.

 

Stamtąd udałem się w nieco ciekawsze rewiry. Samsung, Sony, Panasonic. Każdy z producentów miał jakiś pomysł na siebie i starał się pokazać to, co ma najlepsze.

 

Część telewizyjna to przede wszystkim 4K, czyli ultra wysoka rozdzielczość. Około 4 razy większa niż Full HD. Problemem jest oczywiście brak źródeł obrazu. Producenci w kuluarach wspominają, że jest przecież interpolacja itp., ale wszyscy wiemy, że nie o to chodzi.

 

Sony do sprawy podchodzi kompleksowo. Obok telewizorów, dostępne były także kamery pracujące w tym standardzie oraz stosowne oprogramowanie. Prototyp kamery pokazał także Panasonic.

 

Obok kamer Sony stawia także na usługę Video Unlimited. Obok YouTube to jedyne sensowne źródło wideo 4K, niestety niedostępne w naszym kraju. W przyszłym roku mają pojawić się także nośniki BluRay 4K.

 

Ja osobiście liczę na kodek h265 i jego wsparcie przez producentów, obejdzie się wtedy bez nowych nośników.

 

Swoje rozwiązania dla UHD pokazał także Eutelsat - pierwszy dostępny komercyjnie system nadawania 4K drogą satelitarną.

 

Wygląda na to, że jeszcze dwa, może trzy lata i telewizja 4K nie tylko przestanie być zabójczo droga, ale także będzie gdzie i co oglądać.

 

 

Głównym punktem programu przestały być OLEDy. Trochę ich jest, ale nie są eksponowane na pierwszym planie. Wyjątek stanowi tu Samsung i jego wklęsłe ekrany.

 

Mam też wrażenie, że podobnie jak w smartfonach, tak i w telewizorach trwa wyścig na długość, albo szerokość. 84" już nikogo nie dziwi. 4K we flagowych modelach to norma. Teraz trzeba przeskoczyć granicę 110 cali.

 

 

A gdy to już się uda, czas wyjść z salonu. Samsung proponuje dedykowane linie SmartTV do kuchni, sypialni i pokoju dziecięcego. Nie widzę jakoś tych 55" w kuchni, ale może się nie znam i za małą kuchnię mam...

 

Każdy telewizor musi dziś być smart. Niedługo będą bardziej smart od ich właścicieli. Tylko dlaczego to wszystko działa tak wolno i jest tak niedorobione, za przeproszeniem. Dziś to nie problem włożyć silniejszego ARMa z Adreno na pokładzie i przynajmniej HTML5 renderować płynnie.

 

 

A jak smart to i zdalne sterowanie. Klient ma dwa ekrany, to trzeba mu ten drugi zająć. Sony proponuje TV SideView, takie EPG z bazą Gracenote i podpowiedziami i sugestiami dotyczącymi programu, oczywiście z całym socialem.

 

 

Niemiecka telewizja państwowa proponuje podobne rozwiązanie, ale uniwersalne, zgodne ze wszystkimi telewizorami, które wspierają platformę hybrydową HbbTV. Coś co testuje także nasza TVP i jak pokazałem to Niemcom, to wykazali całkiem żywe zainteresowanie tematem.

 

Rozwija się także Augmented Reality. Na swojej własnej osobie mogłem przetestować produkt Das Erste. Całość wygląda bardzo realistycznie, a ten pan w czarnym płaszczu przechadzał się raz za mną, raz przede mną w bardzo naturalny sposób.

 

Tyle na dziś, w kolejnym odcinku AGD, zdalne sterowanie i zegarki.

Komentarze