Pokręcone drogi

2009-08-02, 00:08,

Pisałem ostatnio coś o pokręconych drogach, tak? Kilka ich było. Do Pizy pojechaliśmy lokalnymi drogami. Na zdjęciu widoczna jedna z nich, a na pozostałych zdjęciach w galerii kilka ujęć okiem pasażera. Większość odcinków pokonywana na drugim i trzecim biegu – od czasu do czasu trzeba było sięgnąć nawet po jedynkę.

W drodze powrotnej było nieco gorzej, niż planowaliśmy. Jak zaczęło padać po przekroczeniu granicy Włochy / Austria, tak przestało dopiero za Monachium. Tam też zaliczyliśmy wieczorny korek na obwodnicy oraz całkowicie skreśliliśmy z użycia naszą nawigację TomTom One XL. Potrzebowała ona około 3 minut na rerouting po zjechaniu na stację benzynową, nie wspominając już o “zwisach” na czas przejazdu przez większe węzły itp.

Komentarze

Podobne wpisy